Kolejny wstrząs w Bieruniu. Trzęsło też naszym miastem
Po raz kolejny w ostatnich tygodniach poruszyła się ziemia w rejonie kopalni Piast - jak poinformowało RMF FM. Zatrzęsło domami nie tylko w samym Bieruniu ale i okolicach. Otrzymaliśmy informacje od wzburzonych mieszkańców Chełma oraz Imielina, iż też odczuli oni w swoich mieszkaniach ten wstrząs.
Wczoraj około godziny 17:20 doszło do silnego wstrząsu na poziomie 600 obszaru wydobywczego kopalni "Piast", według stacji obserwacji geologicznej w Raciborzu miał on siłę zbliżoną do 3 stopni w skali Richtera, był on też zanotowany przez stację sejsmologiczną w Ojcowie.
W pobliżu epicentrum wstrząsu znajdowała się górnicza ekipa remontowa. Władze kopalni ze względów bezpieczeństwa natychmiast wycofały tych ludzi z zagrożonego rejonu. Według naszych informatorów ten wstrząs był silniejszy od tego z 9 lutego. Był odczuwalny w południowych dzielnicach Mysłowic. Przesuwał nawet meble w mieszkaniach.
- A dopiero tydzień temu miałem inspekcje budowlaną w moim mieszkaniu gdyż zgłosiłem pęknięcia ścian - mówi z kolei pan Arkadiusz z Chełma - teraz widzę że są kolejne, jak tak dalej będzie to pozostanie stemplować sufit.
Po tym kolejnym już wstrząsie zaniepokojeni mieszkańcy naszych południowych rubieży, pytają o dalszy sens prowadzenia prac wydobywczych.






