Bez sesji, bez światła i radykalne decyzje radnych
To miał być przełom. Tymczasem kwestia braku oświetlenia kilkudziesięciu ulic nie została rozstrzygnięta. Czy to znaczy, że czarny scenariusz się sprawdza, a miasto stopniowo pogrąży się w ciemnościach?
Nadal brak pieniędzy - przynajmniej na koncie dostawcy energii świetlnej - nie tylko na oświetlenie, ale także na konserwację lamp czy wymagane ich przeglądy techniczne.
Zwołana w piątek przez prezydenta nadzwyczajna sesja Rady Miasta nie odbyła się z powodu braku kworum. Spośród 23 radnych na sesję przybyło tylko pięcioro. Głównym punktem obrad miał być m.in. wniosek o uzupełnienie niewystarczających dotąd środków na oświetlenie miasta oraz o przyznanie środków na organizację turnieju siatkówki plażowej World Tour 2010.

Pusto na sali sesyjnej
Korzystając z okazji, poprosiliśmy o komentarz prezydenta Mysłowic:
- Pomijam fakt, że z ustawy obowiązkiem każdego radnego jest uczestniczenie w sesji. Obowiązkiem! Biorą za to diety, a to jest kolejna sesja i nie ma w tym rozumieniu rozróżnienia, czy ona jest sesją nadzwyczajną. To jest tylko tryb zwołania. Oni po raz kolejny nie przychodzą, podczas gdy widzę, że chodzą po mieście, a tutaj ich nie ma! No to jak to jest? Jestem oburzony, a nawet załamany - mówi z emocją w głosie prezydent Grzegorz Osyra.
Tymczasem jak dowiadujemy się, nieuczestniczenie w sesji radni prawie jednogłośnie przyjęli za formę protestu sprzeciwiając się polityce zaciągania kredytów. Być może już wkrótce miejskie ciemności się rozproszą, bowiem za swoje decyzje prezydent będzie odpowiadał przed prokuraturą - mówią.
- Jesteśmy na etapie zbierania podpisów, a w poniedziałek dokumenty w sprawie decyzji pana Osyry zostaną złożone w Prokuraturze, a także w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji ? informuje przewodniczący Rady Miasta Bernard Pastuszka. - Miejmy nadzieję, że tak jak gaśnie oświetlenie mysłowickich ulic, podobnie zgaśnie prezydentura pana Osyry - dodaje.
Kilka dni temu urzędnicy otrzymali kolejne upomnienie od firmy Tauron o upływających terminach ważności badań ochrony przeciwpożarowej urządzeń oświetleniowych. Jak zapowiada przedsiębiorstwo energetyczne, z powodu braku przeglądów zmuszone będzie do wyłączenia nie tylko kolejnych lamp, ale także, co niewykluczone kolejnych miejskich arterii.
Czytaj również: Co dalej w sprawie ciemnych ulic?
- Ja mam instrument tylko taki, że mogę wniosek wnieść na Radę, aby ta Rada przyznała środki, żeby naprawiła swój błąd... To czy my dziś wyłączamy ulice radnych nie ma nic do rzeczy ponieważ środków wystarczy maksymalnie do czerwca, a od lipca całe miasto będzie cierpieć. To jest normalne? - pyta Osyra.
Jednocześnie prezydent zapewnił, że zrobi wszystko, aby prowadzić negocjacje i próbować z firmą Tauron dojść do porozumienia, tylko po to, by nie wyłączać kolejnych ulic, a przynajmniej głównych traktów komunikacyjnych. Niestety żaden z radnych nie chciał więcej komentować sprawy. - Ja już to mam "w dupie". Wszystko się rozstrzygnie w najbliższych dniach - skwitował jeden z nich, nie wyrażając zgody na oficjalną wypowiedź, ani ujawnianie jego danych.
Po ogólnych reakcjach radnych można odnieść wrażenie, że z nadzieją wyczekują decyzji instytucji i organów państwowych wobec prezydenta Osyry.
Prezydent jednak zarzutami radnych się nie przejmuje: - Miałem 67 w poprzedniej kadencji doniesień na prokuraturę. Ja tylko chodzę i cały czas się tłumaczę. To są bzdury. 99 procent z tego ta prokuratura to umarza, co jest oczywiste. Teraz dzieją się rzeczy katastrofalne. Po ciemku ludzie łamią nogi, jest więcej przestępstw. Z pretensją przyjdą do pana prezydenta. Proszę sobie wyobrazić - radny nie daje pieniędzy i mnie zmusza do tego żebym popełnił przestępstwo, ja albo pani dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg. Pisała do Rady o 6 milionów, dali jej milion. Jest zerwana 3-letnia umowa z Zakładem Oczyszczania Miasta. Radni na ten rok nie dali pieniędzy w ogóle. Nie odśnieżymy już niczego i nie będziemy sprzątać - kończy.
To co dzieje się w Mysłowicach znacząco odbiega od samorządowych standardów. Nasze miasto nie jest jedyne, jeśli chodzi o konflikt radni - prezydent, jednak zazwyczaj dochodzi do konsensusu. Mieszkańcom "ciemnogrodu" pozostaje liczyć, że niezależnie od finału sprawy mysłowickie drogi znów będą oświetlane.
Zdjęcia z ulicy Jana Wysockiego w Mysłowicach nadesłał nasz czytelnik Adi:
Dodaj komentarz / napisz na forum / dyskutuj na czacie
maks. 500 znaków
Południe
Witam serdecznie komentujących. Zapraszam do rejestracji na mysłowickim forum(link w topie). Temat o wyborach samorządowych: http://www.zmienmce.fora.pl/administracja-i-sprawy-publiczne,6/wybory-samorzadowe-2010,1234-60.html
A może by tak przenieść całą dyskusję na http://www.zmienmce.fora.pl/
Nie wiadomo jak długo będzie się chciało ludziom szukać tego artykułu.
Kiedyś po otwarciu rzeczywiście jedzenie było super. Jednak z upływem czasu przestał patrzeć na jakość a bardziej na wpływy do kieszeni. Tam już mało kto chce robić wesele. Poczytajcie na forach weselnych i odpuśćmy temu panu.
To nie zda egzaminu bo tu nie ma punktów ujemnych a skoro mamy wymienić cały zestaw to potrzebni są jacyś kontrkandydaci.
http://www.dobrzypolitycy.pl/lokalizacja/polska/woj-slaskie/powiat-m-myslowice/gmina-m-myslowice
Na pewno osyra nie ma takich uprawnień by razem z radnymi niszczyć Mysłowice i gnoić ludzi tu mieszkających.
Nie ma tak naprawdę na kogo głosować.
No to firma Tauron może se czekać na te wyniki do usranej śmierci :))) Jak coś to można przeprowadzić badania ochrony przeciw porażeniowej, a tamte to może strażacy wymyślili.
Jak coś piszecie to się konsultujcie z kimś kto ma wiedzę w danym fachu.









