Witamy na portalu! -
Odkrywcy
Tablica pamiątkowa wymarszu 23 BSG z Myslowic przy ul. Powstańców 19

Mysłowickie Virtuti Militari cz.I

Źródło: Michał Mistewicz/ m-ce24.pl
01.09.2011 11:49 przez Michał Mistewicz

Chcemy rozpocząć cykl artykułów o naszych mysłowickich bohaterach tego zaszczytnego odznaczenia wojskowego. Cykl rozpoczynamy od tego najbardziej znanego śladu Orderu Wojennego - artykułu o mysłowickim 23 Batalionie Saperów Górnośląskich, który za swoją wspaniałą postawę żołnierzy i oficerów podczas wojny obronnej 1939 roku, został odznaczony tym orderem.

Część I: Przed wrześniem

W ramach rozbudowy sił saperskich Wojska Polskiego, na początku 1935 roku, sformowano w Krakowie kompanię saperską, na bazie 5 batalionu II Brygady Piechoty. Docelowo miała ona być detaszowana na Górny Śląsk jako samodzielny pododdział 23 Dywizji Piechoty. Ponieważ numeracja pododdziałów dywizji była taka sama jak dywizji - tak więc 2 lutego 1935 roku nowo powstała 23 samodzielna kompania saperów, przybyła do Katowic i rozlokowana została w koszarach 73 pułku piechoty.

Na początku kadra kompanii była skromna i wynosiła 4 oficerów i 12 podoficerów - jej pierwszym dowódcą był kpt. Kazimierz Jania, a plutonami saperskimi dowodzili: z-ca dowódcy kompanii por. Tadeusz Pisowicz, ppor. Jan Piotrowski i ppor. Włodzimierz Siwiński, a szefem kompanii był sierż. Franciszek Hochół. Na teren ćwiczeń saperskich wybrano rzekę Sołę koło Oświęcimia. Po raz pierwszy kompania wystąpiła w Katowicach podczas defilady w dniu imienin marszałka Piłsudskiego, 19 marca 1935 roku.

Wyszkolenie oddziału, dzięki zaangażowaniu kadry, którą starannie wybrano do tego zadania, postępowało naprzód. W 1936 roku nastąpiła zmiana w obsadzie stanowisk i dowódcą został kpt. dypl. Michał Protasiewicz - dowódca saperów 23 Dywizji Piechoty. W maju 1937 roku, w związku z rozbudową dywizyjnych sił saperskich, 23 kompania weszła w skład nowo powstałego Ośrodka Sapersko-Pionierskiego.

Pod koniec tego samego roku 23 kompania została przemianowana na 1 kompanię OSP - Ośrodka Sapersko-Pionierskiego, a dowództwo ośrodka objął nowo przybyły kpt. Marian Skierczyński, jednocześnie obejmując dowództwo saperów dywizji. Także od tamtej chwili, końca 1937 roku, datuje się obecność tego oddziału w naszym mieście, który rozlokowany został w prowizorycznych pomieszczeniach nieopodal Promenady.

Wraz z kapitanem Skierczyńskim, kadrę ośrodka tworzyli: adiutant: por. Henryk Jarosz, kwatermistrz: kpt. Zygmunt Gajda, dowódca kompanii zmotoryzowanej: kpt. Mieczysław Śliwczyński, zastępca dowódcy kompanii zmotoryzowanej: ppor. Zygmunt Dembiński, dowódca plutonu: ppor. Zbigniew Zwolski, szef ośrodka: plut. Józef Faran.

Żołnierze ośrodka od marca 1939 roku pracowali niemal wyłacznie na obszarze przygranicznym - budowali betonowe bunkry jak też zapory wodne do wykonania zalewów wodami rzek, załomy i zawały leśne na drogach, przeszkody przeciwczolgowe. Pierwszy w pełni skompletowany poddodział - 1 kompania saperów w sile 204 oficerów i saperów, a wyposażona m.in. w 12 wozów skrzyniowych typu LKS, 4 wozy i kuchnię polową, została rozlokowana tymczasowo na terenie Panewnik z zadaniem rozbudowy fortyfikacji nad rzeką Jamną i pozycji obronnej na "Sośniej Górze" kolo Mikołowa.

W pierwszych dniach czerwca 1939 roku, ośrodek wizytował gen. bryg. Tadeusz Kossakowski, dowódca saperów Ministerstwa Spraw Wojskowych - podczas tej wizyty delegacja Rady Miasta wręczyła generałowi pieniądze zebrane podczas zbiórki wśród mieszkańców miasta na Fundusz Obrony Narodowej. Pieniądze te przeznaczono na zakup kompletu sprzętu dla patrolu zawał leśnych kompanii zmotoryzowanej. W dniu 25 czerwca 1939 roku, podczas podniosłej uroczystości na Promenadzie, na której był obecny płk Stanisław Langer, dowódca 3 Brygady Saperów, wręczono zakupiony sprzęt, żołnierzom ośrodka. Jak bardzo ten cenny sprzęt się przydał, pokazały nadchodzące wydarzenia.

Na początku sierpnia 1 kompania skierowana zostala do lasów pszczyńskich, gdzie rozbudowywała pozycje obronne  w rejonie miejscowości Gostyń, a także wykonała spiętrzenie rzeki Gostynki koło Jeziora Paprocańskiego budując przy tym 5 bunkrów dla broni maszynowej i 1 bunkier dla działa przeciwpancernego. Natomiast 2 kompania saperów w rejonie Tarnowskich Gór rozbudowywała linie obronne. 3 kompania szkoliła się w garnizonie w Myslowicach.

Z inicjatywy saperów, w nadleśnictwie w Murckach uruchomiono produkcję zapór przeciwczolgowych - 25 zapór tej produkcji w ciągu 8 dni stanęło na linii od Rybnika po Tarnowskie Góry, ustawione na drogach wylotowych. W ramach tzw. mobilizacji alarmowej, 24 sierpnia 1939 roku, ośrodek został rozwiązany i na jego bazie sformowano 23 batalion saperów górnośląskich - jako, że większość z powołanych rezerwistów pochodziła z terenu Górnego Śląska.

Batalion powstał w składzie:

Dowódca: mjr Marian Skierczyński,
z-ca dowódcy (od 4 września):  kpt. Mieczysław Śliwczyński
Adiutant: por. Henryk Jarosz
Oficer do zleceń: ppor. Józef Patuszyński
Kwatermistrz: kpt. Zygmunt Gajda
Płatnik: sierż. Antoni Synowiecki
szef kancelarii: plut. Józef Faran
Lekarz: por. dr Jerzy Kozarski

1 kompania saperów
- dca: por. Józef Marcinek
1 pluton: dca: por.Włodzimierz Krasnokutski
2 pluton: dca: ppor. Eugeniusz Srokosz
3 pluton: dca: ppor Pękalski
szef: sierż. Jan Wajda

2 kompania saperów - dca: por. Włodzimierz Siwiński
z-ca dowódcy: ppor. Zbigniew Zwolski
1 pluton: dca: ppor. Falkowski
2 pluton: dca: ppor. Supernak
3 pluton: dca: ppor Uracz (Urgacz)
4 pluton: dca: ppor. Osoba
szef: sierż. Stanisław Sznajder

3 kompania saperów zmotoryzowana
- dca: kpt. Mieczysław Śliwczyński
z-ca dowódcy (od 4 września dowódca): ppor. Zygmunt Dembiński
1 patrol: dca: ppor. Śmigielski
2 patrol: dca: ppor. Sztoch
3 patrol: dca: NN
4 patrol: dca: NN
szef: kpr. Aleksander Brewka

Pluton chemiczny
- dca: ppor. Firla
szef: plut. Adam Zieliński

Kolumna saperska
- dca: ppor. Wróbel
z-ca dowódcy: ppor. Stefan Wiliński
1 pluton pontonowo-przeprawowy: dca: ppor. Juda
2 pluton sprzętowo-narzędziowy: dca: ppor. Walo szef: NN

Wyposażony był m.in. w sprzęt do budowy fotyfikacji, mostów polowych, drewnianych mostów o dlug. 60 metrów na pontonach, materiały minerskie i miny przeciwczolgowe.

W tych ostatnich dniach sierpnia 1939 roku, mimo atmosfery wojennej i ciągłych napadów niemieckiego Freikorpsu na nadgraniczne polskie posterunki, życie toczy się normalnie. Nadchodzi piątek, 1 września 1939 roku...

Od redakcji:
Jeśli posiadacie jakies informacje na temat kawalerów Virtuti Militari i innych odznaczeń wojskowych - mieszkańców naszego miasta, to serdecznie zapraszamy do przesyłania materiałów na adres redakcja@m-ce24.pl, w temacie "Odznaczeni".

Źródła:
Jan Przemsza - Zieliński "Księga wrześniowej chwaly  pułków śląskich" t.1 - Katowice 1989
Paweł Dubiel - "Wrzesień 1939 na Śląsku" Katowice 1960 mat. własne

Wróć



Podziel się:

Dodaj komentarz / napisz na forum / dyskutuj na czacie
maks. 500 znaków


Amo
14.09.2011 07:43
IP:193.43.*

A co się dziwisz promuje się gościa który flagę Polski w psich odchodach wyciera, gościa który drze biblie i przyznaje do satanizmu. Ale społeczeństwu to się podoba.


BBDKK !!
12.09.2011 12:18
IP:77.237.*

WŁASNIE NASZLA MNIE ZLA "PRAWDA".OGLADM W TV I NA INTERNECIE JUZ OD KILKU DNI STRASZNA ROZPACZ I WIELKIE SLOWA O DWOCH WIEZACH ZNISZCZONYCH PRZEZ TERRORYSTOW,GDZIE ZGINELO KILKA TYSIECY OSOB.A MIELISMY TERAZ WRZESNIOWE ROCZNICE WYBUCHU II WOJNY SWIATOWEJ -JEJ CZAS TRWANIA PONAD PIEC LAT-SMIERC I GECHENNE KIKUNASTU MILIONOW LUDZI.W TV I INTERNECIE KILKA MARNYCH POSWIECONYCH CHWIL i KONIEC . JAKA TO ROWNOWAGA !?!?!?!


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami gości i użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze podlegają natomiast uregulowaniom Ustawy z dn. 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Patrz Regulamin Portalu
Popularne
Reklama
stat4u