Drugie lądowanie Mi-2 w Mysłowicach
Śmigłowiec Mi-2, należący do
Muzeum Miasta Mysłowice, zmieni miejsce swojego postoju. To wynik
przenosin MMM do nowej siedziby w Janowie Miejskim.
- Przyczyna przenosin jest znana, wygaśnięcie umowy najmu i brak zgody
Centralnego Muzeum Pożarnictwa, na dalszą obecność Muzeum Miasta w
jednym ze skrzydeł tejże placówki. Zaszła więc konieczność znalezienia
nowego lokum - mówi Adam Plackowski, dyrektor Muzeum Miasta Mysłowice.
Nową siedzibą Muzeum będzie już od czerwca gmach byłego liceum
medycznego przy ul. Janowskiej 2. Przeprowadzka placówki potrwa około 4
miesiące, a jej uroczyste otwarcie ma nastąpić 18 czerwca. W tym czasie
"latający" eksponat będący własnością Muzeum musi "odlecieć" ze Słupnej.
Warto przypomnieć, że śmigłowiec miał stanowić zaczątek kolekcji tzw
?Parku Militarnego?, jednak brak miejsca oraz zgody CMP na jego
utworzenie, plany te jak na razie zamknął.
Śmigłowiec Mi-2 w Mysłowicach, fot. arch.
- Wokół placówki na Janowskiej również brak bezpiecznego miejsca do ekspozycji śmigłowca. Póki co, stanie on więc na strzeżonym terenie Honorowego konsulatu Słowenii w Mysłowicach przy ul. Mikołowskiej, należącym do firmy Irba, na wprost salonu samochodowego - wyjaśnia dyrektor Plackowski.
Przeprowadzka ciężkiego eksponatu, który o własnych siłach nigdzie już
nie doleci, jest przedsięwzięciem skomplikowanym i drogim. Bezpłątną
pomoc zaoferowały jednak dwie firmy: Mantra S.C. Transport
Międzynarodowy, która zapewni stosowną platformę oraz firma PPHU Granit
Henryk Kędziora, która podstawi samochód-dźwig.
Śmigłowiec będzie nadal nie lada atrakcją dla odwiedzających Mysłowice.
Po jego konserwacji i doposażeniu w czytelną tablicę informacyjną,
będzie stanowił widoczną ze zjazdu z autostrady swoistą reklamę Muzeum.
Nie przysporzy również wstydu goszczącej go firmie.
Operacja demontażu, transportu i ustawienia kolosa rozpocznie się w
najbliższy piątek o godz. 10.00 na Słupnej. Zakończy po kilku godzinach
na ul.Mikołowskiej.
Dodaj komentarz / napisz na forum / dyskutuj na czacie
maks. 500 znaków
***ły piszecie dzieci.
muzeum nie ma przynosic zysków a ma po prostu być.
jak mam patrzec na frajerów w BMW to wole iśc do muzeum które było i być powinno.
Fakt ....
Dzieci sa ważne ale tak naprawdę sami sobie to wszystko robimy a potem się tylko jęczy
to wszytko to jest jedna wielka porażka, z powodu niepotrzebego nikomu muzeum wylatują z Janowa obecnie isniejące sekcje, niektóre niestety bezpowrotnie, ale przecież dzieci w tym "mieście" nie są najważniejsze!!!
GRATULUJĘ POMYSŁU PANU DYREKTOROWI, MA CHYBA W TYM SWÓJ INTERES, NIE PATRZY NA INNYCH !!!
Komu to potrzebne i za jaką cenę. Jakie będzie ponosiło miasto koszty z utrzymaniem i konserwacją zdezelowanego Mi-2, który cyt. "miał stanowić zaczątek kolekcji"? Gdy tymczasem z braku pieniędzy znikają niektóre sekcje sportowe i placówki kultury i których odbudowa i reaktywacja może już nie nastąpić. O to na peryferiach miasta będzie cyt."nie lada atrakcją dla odwiedzających Mysłowice"i będzie "swoistą reklamę Muzeum". Czyj to pomysł i dla kogo ta cała zabawa w poligon ruskiego złomu?
Ciekawe co jest przyczyną braku zgody na pozostanie w byłej placówce...? Mądre te przenosiny skoro już na wstępie brak miejsca na ekspozycje... brawo za logikę








