Koksowniki zniknęły, bo ktoś je ukradł
W ciągu ostatniego tygodnia z ulic miasta zniknęły trzy metalowe kosze z rozżarzonym koksem, ustawione przy najbardziej uczęszczanych przez pasażerów przystankach. Jak się okazuje, niektórym mieszkańcom miasta koksiaki spodobały się tak bardzo, że postanowili je sobie przywłaszczyć.
Na początku lutego miasto ustawiło na przystankach 9 "koksioków". W ostatnim czasie z ulic zniknęły trzy z nich. Jak się okazuje ktoś je ukradł. W ubiegły piątek Zakład Oczyszczania Miasta zgłosił policji ich kradzież. Wstępnie straty oszacowano na ok 500 złotych.
- Niestety, kradzieże koksowników zdarzają się i nie jesteśmy w stanie temu zapobiec. W miarę możliwości te odnajdywane są ponownie ustawiane na przystankach. Nie jest to zmora tylko Mysłowic, dzieje się tak w wielu innych miastach - informuje Kamila Szal, rzecznik prasowa UM.
Gdzie podziały się metalowe kosze na koks? Odpowiedzi na to pytanie szukają mysłowiccy policjanci, m.in. na pobliskich złomowiskach.
Dodaj komentarz / napisz na forum / dyskutuj na czacie
maks. 500 znaków
Niestety Mysłowice są drogie. Mieszkanie na Bogucicach w Katowicach (czyli prawie centrum miasta) na przykład tam czynsz za 53 m kw. wynosi około 420 zł (plus media oczywiście). Mieszkanie w Mysłowicach na Bończyku 59 m kw ok 650 (plus media). Różnica niestety jest i to nie mała
@Tomasz...miszkania socjalne juz dawno przestaly bac tanie.My,ktorzy rgularnie placimy czynsze placimy je tez za tych ktorzy nie placa. (nie chca,nie moga albo maja wszystko w d... ). Czynsze spoldzielcze sa tansze,wierz mi. Dlatego chyba nam sie cos za to nalezy.W koncu my sami "skladamy" sie na te remonty i naprawy.A gdzie pieniadze z Unii? Niech mi ktos wytlumaczy.
Drogi @Piotrze...wcale mnie nie uraziles,zaszlo male nieporozumienie.Lubie konstrukcyjne dyskusje.Pozdrawiam :)
HURRRRA !!! DALEJ TEN SAM SYF ?!?!?!
mieszkania socjalne są z niskimi czynszami a do tego duża część i tak ich nie płaci wiec nie ma się co dziwić że nie ma pieniędzy na remonty, ja mieszkam na skocie płace dużo za mieszkanie za 63 m2 950 zł ale za to rury mi nigdy nie zamarzły w centrum nawet za mieszkania 100 m2 płaca 430 zł to co się dziwic. A wy jakie macie zdanie ?
Czemu od razu zakłada się że te koksioki ukradł ktoś z mieszkańców?
Te stare rury zakładane 100 lat temu nie takie mrozy wytrzymywały, ale w ciągu wieku zdążyły się zestarzeć, tym bardziej że specjalnie nikt nie pomyślał o wymianie czy też renowacji.Jest XXI wiek i ludzie jak to w średniowieczy załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne do "naczyń". Ciekawe ilu mieszkańców prezydent-zgodnie ze swoim apelem- wpuścił do swojego kibla czy wanny?A woda i ścieki najdroższe w całej Polsce!
Kolega menago chce żeby było jak w DOMU: zimno,ciemno, smutno i ten zwowrogrogi cichot starszych kolergówe zwiastujący najgorsze...
P.S. jakby menagerowi zwieracze puściły (po tylu latach w DOMU to nie dziwne) polecę kilka sklepów medycznych z pampersami dla dorosłych. Pozdrawiam niezwykle serdecznie.
Misia wybacz jeśli Cię uraziłem. Chodziło mi o to, że stare budownictwo rządziło się innymi prawami. A, że budynki często nie ocieplane rury wodne nie pcv a jakieś stalowe (? nie znam się) to wydaje mi się, że może to mieć duże znaczenie. Misia jeszcze raz przepraszam:)
Zima zaskoczyła prezydenta Lasoka - przyszla w lutym :)
Kiedyś MZBM rządził Konieczny. Jak coś zamarzło - wysyłał ekipę, która odmrażała. Teraz rządzi Augustyn. Miało być lepiej, bo przecież Augustyn to menago całą gębą. Uznał, że fizole w firmie są niepotrzebni, więc ich pozwalniał. Zlecił obsługę techniczną firmie obcej, kazał we wspólnych, nieogrzewanych ubikacjach pozakładać wodomierze. Przyszły mrozy. Rury i wodomierze porozsadzało. Tymczasem pan Zbynio w czasie mrozów wziął sobie urlop. Tak to ten geniusz kolejny raz okazał się nieudacznikiem.
Chcialam dodac ze to sa zamarzniete rury...te w budynku...znaczy sie ;)
Milo @Piotr ze mnie uswiadomiles. Ja mam akurat jakies rury w mieszkaniu (sa w calym budynku) no ale ja blondynka jestem... ;)
Ps.Od 2 lat zalewa mi sypialnie...rynna poszla ale zwyzki nie ma...hmmm...
...ja widziałem jak jakieś 'typki' w brudnych niebiesko-białych szalikach je sobie przywłaszczały !
Misia niestety zamarza najczęściej tam gdzie rury są poza mieszkaniami ( w dylatacjach ścian nośnych które są dodatkowo ścianami fasadowymi) takie budownictwo. A z woda to polecam przeczytać:
http://www.sm.myslowice.pl/?p=967
Slyszalam ze ludzie w miescie wode kupuja bo...nie maja.Na pomoc miasta nie ma co liczyc.Fachowcow nie ma,rekawiczek nie ma,zima jest...Moze to jakas forma rekompensaty ?







