Jubileusz stadniny Arabka
W miniona sobotę dziećkowicka stadnina koni „Arabka” świętowała jubileusz 10-lecia swojego istnienia. Z tej okazji odbył się wielki rodzinny festyn pod hasłem "wio koniku" a jego główna atrakcją były już piąte w tej stadninie amatorskie zawody ujeżdżeniowe.
Do rywalizacji konnej stanęło kilkudziesięciu zawodników z okolicznych stadnin. W zawodach wzięli także udział zawodnicy niepełnosprawni, dla których były to zawody parajeździeckie. Wyróżniono tu zawodnika Bartosza Kabacińskiego ze stajni „Padok” z katowickiego Janowa na koniu Sara. Zawodnik trenuje od roku po okiem Michała Stogniewa.
Przejazdy w kilku kategoriach sędziowały Agnieszka Helbik-Kuśmierz i Małgorzata Abelec. Gościem festynu i zawodów był również prezydent miasta Edward Lasok, który wręczył nagrody i medale najlepszym zawodnikom w pierwszej kategorii ujeżdzeniowej.
W kategorii L-4:
- I miejsce – Natalia Swolek – Ranczo Leśna
- II - Martyna Rochman - Arabka M-ce
- III – Martyna Szykuła – Arabka M-ce
Kategoria L-4 – damskie siodło:
- I – Aleksandra Adamczyk (Arabka)
- II – Monika Nowak (Arabka)
- III – Magdalena Kos-Kaczmarczyk (Arabka)
Aleksandra Adamczyk zajęła w tym sezonie II miejsce na zawodach konnych w Janowie Podlaskim.
Kategoria N-7:
- I – Marta Sikora (Arabka)
- II – Agnieszka Giełda (Arabka)
- III – Katarzyna Pietrzyk (Arabka)
Kategoria P-3:
- zwyciężyła Aleksandra Adamczyk
Do szczególnych atrakcji tej imprezy można zaliczyć bardzo widowiskowe przejazdy dowolne w damskim siodle. Panie zaprezentowały się w pięknych strojach z epoki.
Hitem festynu i zawodów był przejazd w damskim siodle podwójnej wicemistrzyni Śląska i Polski w ujeżdżeniu w damskim siodle i zarazem mistrzyni Czech w tej samej kategorii Agnieszki Helbik-Kuśmierz.
Jubileusz dziesięciolecia był okazją by podziękować wielu osobom, które od wielu lat wspierają „Arabkę’. Tych najbardziej oddanych, dzięki którym istnieje, Celina Helbik, główna inicjatorka założenia w Dziećkowicach stadniny koni, udekorowała medalami pamiątkowymi.
Momentem wzruszającym było pożegnanie koni seniorów, które udekorowane szarfami ostatni raz oficjalnie paradowały przed publicznością. Ze łzami w oczach pożegnano 24-letnią Elinę, klacz czystej krwi arabskiej od której swoja nazwę wzięła stadnina i 18-letniego Bakarata, które nadal pozostaną w Arabce.
Dodaj komentarz / napisz na forum / dyskutuj na czacie
maks. 500 znaków
Pani Iwono, zrobiła Pani potworny błąd. Prezydent był i wręczał, a tu ani jednej jego fotki. Dla przebłagania władzy musi Pani coś zrobić. Najlepiej zaprosić jeszcze raz na sesję zdjęciową, najlepiej będzie się prezentował w stroju z epoki późnego Gierka i bez siodła, tak na oklep. A tak już bez żartów, to każde hobby, które nie jest piłką kopaną przez naszych zmanierowanych kopaczy zasługuje na pochwałę. Jeździectwo to piękny sport i aż wam zazdroszczę.
Nareszcie posmak wielkiego swiata - co prawda jeszcze nie w M-cach,gdzie nadal borykamy sie m.in.z kanalizacja,ale powoli dojdzie i do nas...W koncu el presidente wozi sie juz limuzyna na miare dostojnikow z Latino America,a przeciez moglby koniem!!
To piekny i leczniczy sport dla zdrowia-no ale my lubimy inne sporty,wystarczy otworzyc portale czy przeczytac gazety.....?!?!?!













