Nie ma jak sąsiedzka czujność
Tylko dzięki czujności sąsiadów, dzisiaj nad ranem ujęto dwóch mężczyzn, którzy wykorzystując fakt, iż jego właściciela odwieziono do szpitala włamali się do jednego z mieszkań na terenie Brzezinki w Mysłowicach.
Do zdarzenia doszło we wtorek nad ranem na terenie dzielnicy Brzezinka w Mysłowicach. Dwóch sprawców, którzy włamali się do jednego z mieszkań, najpierw "namierzyli" mieszkającego samotnie mężczyznę, a następnie zaprzyjaźnili się z nim, proponując wspólne wypicie alkoholu u niego w mieszkaniu. Tam upili go do nieprzytomności i zabrali mu klucze od mieszkania.
Mężczyźni wykorzystując fakt, iż właściciela odwieziono do szpitala, skradzionymi uprzednio kluczami otworzyli drzwi wejściowe i weszli do środka. Z mieszkania zdążyli wynieść już telewizor LCD, gdy zareagowali zaniepokojeni sąsiedzi.
Przybyły na miejsce patrol policji zaalarmowany przez mieszkańców bloku zastał we wskazanym mieszkaniu 29-latka i jego o 9 lat młodszego kolegę podczas plądrowania mieszkania. Obaj trafili do policyjnego aresztu. Teraz za kradzież z włamaniem grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Dodaj komentarz / napisz na forum / dyskutuj na czacie
maks. 500 znaków
złapani złodzieje chodzą sobie bo ich wypuscili dziś złodziej ma większe prawo niż my z tego wychodzi
Co za szmaciarze powinni dostać 10 lat paki be zżadnych sadów itp...







